11 lipca 2019

Jak ważnie i skutecznie zastrzec karę umowną?

> kara umowna

Zawierając umowę, strony powinny zastanowić się nie tylko nad tym, jaki cel gospodarczy zamierzają osiągnąć, ale również co w ramach nawiązywanej współpracy może pójść nie tak. Innymi słowy – jakie są zagrożenia (co do prawidłowego przebiegu współpracy) i jak można im zapobiec lub zminimalizować ryzyko ich wystąpienia. Z uwagi na to, że dochodzenie odszkodowania regulowanego tzw. zasadami ogólnymi Kodeksu cywilnego jest zwykle czasochłonne i wiąże się z pewnymi trudnościami dowodowymi, kontrahenci często zawierają w umowach postanowienia o karach umownych. Jak taką karę zastrzec w umowie w sposób ważny i skuteczny?

 

Kara umowna koniecznie w umowie

Przepisy Kodeksu cywilnego zawierają uregulowania dotyczące kary umownej, jednak podstawą roszczenia nie może być sam przepis. Jeśli bowiem chcemy by kara mogła być w przyszłości egzekwowana, to odpowiednie zastrzeżenie o karze umownej musi zostać zawarte w umowie. Możliwość dochodzenia kary umownej zależy więc od tego, w jaki sposób zostanie skonstruowana umowa. Prawidłowe zastrzeżenie kary umownej jest o tyle istotne, że strona domagająca się w przyszłości zapłaty kary umownej, oprócz naruszenia zobowiązania, musi wykazać tę właśnie okoliczność – że w zawartej przez strony umowie znajduje się skuteczne postanowienie o karze umownej.

 

Kara umowna za konkretne naruszenie

Oczywistym jest, że kara umowna przysługuje stronie w razie naruszenia zobowiązania (także pojedynczego obowiązku) przez drugą stronę. Umowa musi zatem przewidywać tytuł do naliczenia kary umownej – wskazywać naruszenie polegające na niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu zobowiązania niepieniężnego. Warto przy tym zadbać o to, by określenie naruszenia było możliwie precyzyjne, np. x dni zwłoki w realizacji świadczenia, nieterminowe przekazanie terenu budowy. Im bardziej precyzyjne sformułowanie, tym mniejsze ryzyko sporów interpretacyjnych. Należy zatem wystrzegać się takich nieostrych określeń jak „rażące”, „istotne” czy „poważne” naruszenie umowy. Takie wyrażenia dają bowiem drugiej stronie podstawę do kwestionowania wystąpienia naruszenia aktualizującego obowiązek zapłaty kary umownej. Obowiązek wykazania naruszenia spoczywa na stronie domagającej się zapłaty kary umownej, warto więc zadbać o to, aby postanowienia umowne nie dawały zbyt szerokiego pola do interpretacji, lecz by były one jasno i precyzyjnie sformułowane.

 

Kara umowna nie za każde naruszenie

Choć zastrzeżenie kary umownej zależy od woli stron i dokonywane jest w umowie, zasada swobody umów doznaje w tym przypadku pewnych ograniczeń. Przepis art. 481 § 1 k.c., mający charakter bezwzględnie obowiązujący, wskazuje, że kara umowna może być zastrzeżona wyłącznie na wypadek naruszenia zobowiązania o charakterze niepieniężnym. Kodeks cywilny za naruszenie zobowiązania pieniężnego przewiduje bowiem inną sankcję – odsetki za opóźnienie. Postanowienie przewidujące obowiązek zapłaty kary umownej za niespełnienie lub nieprawidłowe spełnienie świadczenia pieniężnego będzie bezwzględnie nieważne. Niemożliwe jest zatem zastrzeżenie kary umownej za nieterminową zapłatę wynagrodzenia, niewniesienie kaucji, czy niewniesienie wkładu pieniężnego przez jednego ze wspólników spółki. Wszystkie wskazane powyżej świadczenia mają bowiem charakter stricte pieniężny.

 

Inną jeszcze kwestią jest konstrukcja kary umownej za odstąpienie w związku z niewykonaniem zobowiązania o charakterze pieniężnym. Czy wówczas mamy do czynienia z „prostą” karą za odstąpienie, czy jednak znaczenie ma pierwotna przyczyna odstąpienia (np. brak zapłaty wynagrodzenia), w związku z czym postanowienie takie należy uznać za niedopuszczalne? Z uwagi na wielowątkowość tego zagadnienia, problem ten zostanie omówiony w odrębnym artykule.

 

Kara umowna jako określona suma pieniężna

Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 481 § 1 k.c., karę umowną można zastrzec jako określoną sumę pieniężną. Fakt, że jej wysokość musi być wyrażona w pieniądzu, choć w dowolnej walucie, nie budzi większych wątpliwości. W doktrynie również bezsprzecznie przyjmuje się, że wysokość kary umownej powinna być możliwa do określenia w momencie zawierania umowy. Okoliczność ta nie rodzi jednak obowiązku określania precyzyjnie jej wartości w samej umowie. Strony mogą bowiem ustalić jej wysokość pośrednio, poprzez wskazanie podstaw umożliwiających jej finalne wyliczenie. Chodzi jednak o to, by określenie wartości kary umownej było wyłącznie czynnością arytmetyczną. W praktyce często możemy spotkać się z takim określeniem kary umownej jak % wartości umowy czy % należnego wynagrodzenia za każdy dzień zwłoki.

 

Warto zwrócić szczególną uwagę na przypadek wynagrodzenia kosztorysowego w umowach o roboty budowlane. Charakteryzuje się ono tym, że w momencie zawierania umowy, jego ostateczna wartość nie jest znana. Oznacza to, że jeżeli mechanizm wyliczania kary umownej opiera się na wynagrodzeniu kosztorysowym (np. 0,5% wynagrodzenia kosztorysowego za każdy dzień zwłoki), to wysokości kary umownej również nie można ustalić w momencie podpisywania umowy. To powoduje ryzyko uznania tego rodzaju postanowień (w których podstawą wyliczenia kary umownej jest odniesienie do nieznanego w chwili zawarcia umowy wynagrodzenia kosztorysowego) za nieważne. Dobrą praktyką w umowach o roboty budowlane jest zatem wskazywanie jako podstawy określenia kary umownej wynagrodzenia wyliczonego na podstawie przedmiaru robót.

 

Powyższe opracowanie obejmuje jedynie jeden obszar jakże szerokiego zagadnienia dotyczącego kar umownych. Więcej na ten temat będą się mogli Państwo dowiedzieć z kolejnych artykułów poświęconych tej tematyce.

 

Zachęcamy do zweryfikowania pod tym kątem stosowanych przez Państwa umów.

komentarze (0)

Autorzy

Jacek Łubecki

Jacek Łubecki

radca prawny

 

 

http://www.norekwspolnicy.pl/zespol/czlonkowie-zespolu/jacek-lubecki

skontaktuj się

Magdalena Mila

Magdalena Mila

aplikant radcowski

 

 

http://www.norekwspolnicy.pl/zespol/czlonkowie-zespolu/magdalena-mila

skontaktuj się